Tytuł: Morowa Jutrzenka Południa;
Tekst autorski;
Rodzaj: wiersz;
Ograniczenia wiekowe: bez ograniczeń;
Ostrzeżenia: nie umiem w poezję;
Dedykacja: pewnemu szalonemu smarkaczowi, który pojawił się w moim życiu niespodziewanie i po prostu, jak w tej bajce, zaświecił żarówkę. Tak prosto. Mojej ukochanej siostrzyczce, Młodszej, @MJP. Szczęśliwego Dnia Dziecka i każdego dnia Twojego dzieciństwa (a, jak widzisz na moim przykładzie — ono wcale nie musi skończyć się tak szybko). Kocham Cię — Twoja Starsza.
Morowa Jutrzenka Południa
Napisała RCS
znalazło mnie światło
choć długo szukało
morowo błysnęło
gdzie nigdy — nie było
poznało mnie światło
jutrzenki blask bodło
jasnym szczęściem śniło
decyzję podjęło — zostało
stanęło obok światło
południem oplotło
bajki cicho wyło
decyzję podjęło — zostało
długo ciemno było
już nie zgasło światło
bo Młodsze się stało
u boku Starszego — zostało
z ciemności wyszłam
rękę światła wzięłam
ciemnością się stałam
zostałam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz