#12. Morowa Jutrzenka Południa

Tytuł: Morowa Jutrzenka Południa;
Tekst autorski;
Rodzaj: wiersz;
Ograniczenia wiekowe: bez ograniczeń;
Ostrzeżenia: nie umiem w poezję;
Dedykacja: pewnemu szalonemu smarkaczowi, który pojawił się w moim życiu niespodziewanie i po prostu, jak w tej bajce, zaświecił żarówkę. Tak prosto. Mojej ukochanej siostrzyczce, Młodszej, @MJP. Szczęśliwego Dnia Dziecka i każdego dnia Twojego dzieciństwa (a, jak widzisz na moim przykładzie — ono wcale nie musi skończyć się tak szybko). Kocham Cię — Twoja Starsza.

Morowa Jutrzenka Południa

Napisała RCS


znalazło mnie światło
choć długo szukało
morowo błysnęło
gdzie nigdy — nie było

poznało mnie światło
jutrzenki blask bodło
jasnym szczęściem śniło
decyzję podjęło — zostało

stanęło obok światło
południem oplotło
bajki cicho wyło
decyzję podjęło — zostało

długo ciemno było
już nie zgasło światło
bo Młodsze się stało
u boku Starszego — zostało

z ciemności wyszłam
rękę światła wzięłam
ciemnością się stałam
zostałam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy