Tytuł: Lustro;
Fandom: Harry Potter;
Para: Dramione;
Rodzaj: obyczaj, dramat (?);
Ograniczenie wiekowe: bez ograniczeń;
Ostrzeżenia: brak;
Beta: Anastasia Curs;
Lustro
Napisała Acrimonia
Pierwszy raz, gdy Draco zobaczył Hermionę, był w stosunku do niej opryskliwy. Wyzywał od szlam, krytykował ubrania, które, choć schludne, przypominały te z poprzedniego wieku, a także narzekał na brzydkie i napuszone włosy. Sądził, a raczej był przekonany, że postępuje właściwie, bo na takie traktowanie zasługiwały osoby jej pokroju.
Pierwszy raz, gdy Hermiona mu odpowiedziała na zaczepkę, miał miejsce po lekcji eliksirów. Tego dnia wykpiła jego umiejętności, mówiąc, że wszystko, co starał się pokazać, to fikcja, a sam naprawdę nie potrafi nic. Żywiła wielką nadzieję, że zburzy tym jego cholerne ambicje. Draco nie zareagował wcale, czym utwierdził ją w swojej racji.
Pierwszy raz ją całuje podczas jesieni, gdy po kłótni zauważa jej upór i ładne dłonie, wtedy po muśnięciu ust dopowiada: „wiesz, jednak cię lubię” i ponownie łączy ich wargi.
Gdy po raz pierwszy ona całuje jego, nie ma fajerwerków, a łzy, bo boi się, że może już nie wrócić.
Wow podoba mi się :) Coraz bardziej upewniam się w tym, że dramione powinno istnieć naprawdę! No ale gdyby tak było, nie mielibyśmy tylu fanfików.
OdpowiedzUsuńTwoje drabble jest bardzo fajne. Zawsze będę podziwiać ludzi, którzy w tak małej ilości słów potrafią zawrzeć tyle emocji <3
Czekam na więcej
Pozdrawiam
Arcanum Felis
Dziękuję ślicznie! Ciekawa konkluzja, ale też uważam, że jakby istniało, nie powstałoby tyle cudownych prac na ich temat, więc z tej strony sie cieszę, że nie istnieje naprawdę, hah.
UsuńO, cieszę się w takim razie :D
Ściskam, Acri.
Cudne, choć ta zmiana czasu trochę mi przeszkadzała w odbiorze, ale rozumiem, że to celowy zabieg :) Niby krótka forma, a tyle treści, jakbyś opowiedziała długą historię. Uwielbiam takie perełki, a ta na pewno zapadnie mi w pamięć :*
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz :) Sii, celowe było i w sumie rozumiem, że może rozstrajać, ale jednak koncepcja była od początku i za nic bym jej nie ruszyła raczej xD
UsuńO, ale mi miło <3
Ściskam, Acri.
Ciężko cokolwiek napisać poza dziękuję. Doceniam ludzi, którzy potrafią w subtelny sposób pokazać emocje i nakreślić historię kilkoma dobranymi slowami. Jest to delikatne, celne... z wad - zbyt długi początek, co trochę razi dysproporcjją, ale pointa piękna, nienachalna. Może nie wybilo mnie z butów, ale jest lekkie, romantyczne i subtelne.
OdpowiedzUsuńAlex
Dziękuję za komentarz :))
UsuńUwielbiam drabble. I tych, którzy potrafią stworzyć w zaledwie stu słowach całą historię. Tu ona była. Ukazane w idealny sposób uczucia Draco. I za, że to z jego strony ukazana jest ta historia u mnie masz ogromnego plusa! Świetny tekst! Oby więcej takich!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, życząc czasu i weny!