Tekst na temat nr 14 z wyzwania 100 drabbli w 100 dni.
Tytuł: Fotografia;
Fandom: G.F.Darwin (Nie znasz? Poznaj! Playlista youtube - klik!);
Para: brak, bohaterowie: Sławek, Rafał;
Rodzaj: obyczaj;
Ograniczenie wiekowe: bez ograniczeń;
Ostrzeżenia: brak;
Beta: Rzan.;
N/A: znajomość filmu "C.H.A.O.S." wysoce wskazana.
Fotografia
Napisała RCS
— Znowu dzwoni. Powiedzieć, że pana nie ma?
Skąd miał jego nowy numer? Chyba nie od Anubisa?
— Nie. Daj go na głośnik.
Wyciągnął z szuflady zdjęcie z początku stworzenia. Całą ekipą pracowali ciężko na to, co teraz rozpadało się bez ich opieki. Ale ślepy Rafał wciąż traktował świat jak prywatną piaskownicę.
— W ogóle nie ma o czym mówić, już dawno było wiadomo, że zostaniesz sam z Jezusem na swoich śmieciach, jak będziesz się tak dalej zachowywać. Nie wyciągnąłeś wniosków, to teraz cierp.
Uderzył słuchawką w podstawkę. Wiedział, co musi zrobić. Podpalił fotografię i włączył interkom:
— Basiu? Połącz z Anetą. Odpalamy apokalipsę.
Dycha w ciemno za Sławka i Rafała.
OdpowiedzUsuńTo chyba jedyne, czym mogę się pochwalić w swoim nudnym życiu — znałam G. F. Darwin, zanim stali się sławni! :D
Przeczytałam. Zasłużona dycha. Sławek realistyczny, tylko szkoda, że nie dowiedzieliśmy się, o czym dokładnie mówił Rafał. :V
Kassga
O tym, że Sławek "ukradł mu" Basię i wszystkich i został sam u góry i co się w ogóle dzieje, ale Sławku, to jest jakiś kiepski żart ;)
UsuńI ten, high five, też ich wtedy znałam :D
RCS