#66 Światło

Tekst z tytułem z wyzwania 100 drabbli w 100 dni, ale nie biorę w nim udziału.
Tytuł: Prezent;
Fandom: Nie z tego świata (Supernatural);
Para: Samifer (Lucyfer, Sam Winchester);
Rodzaj: obyczaj;
Ograniczenie wiekowe: brak;
Ostrzeżenia: brak;
Beta: brak;

Prezent

Napisała MJP


Sam przetrząsał wszystkie dostępne mu źródła, w poszukiwaniu czegokolwiek, co pozwoliłoby im znaleźć to co grasowało w mieście. Oczywiście robiąc to, nie był przygotowany na Lucyfera, który objął go mocno od tyłu mrucząc mu coś do ucha.
— Lucyfer, nie teraz. Muszę to skończyć, bo jeszcze znowu ktoś zostanie zabity.
— „O! mów, mów dalej, uroczy aniele; Bo ty mi w noc tę tak wspaniale świecisz…”
— Czy ty właśnie zasugerowałeś, że jestem Julią? — spytał Sam, odwracając się na krześle. — Nie mogę być Julią. Romeo mówi, że to ona niesie światło, a to przecież twoje zadanie.
Pocałował go w nos, wracając do pracy.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy