Tekst z tytułem z wyzwania 100 drabbli w 100 dni, ale nie biorę w nim udziału.
Tytuł: Prezent;
Fandom: Nie z tego świata (Supernatural);
Para: Samifer (Lucyfer, Sam Winchester);
Rodzaj: obyczaj;
Ograniczenie wiekowe: brak;
Ostrzeżenia: brak;
Beta: brak;
Prezent
Napisała MJP
Kiedy oglądali wieczorem powtórki „Przyjaciół” w telewizji, Samowi przyszło coś do głowy.
— Naprawdę umiesz tańczyć lambadę? — spytał patrząc na tańczącą na ekranie Monicę.
Lucyfer zakrztusił się właśnie popijanym winem.
— Skąd ci to przyszło do głowy?
— Gabriel coś kiedyś wspominał, że umiesz…
— Cholerny, mały… — mruczał Lucyfer, obiecując sobie w myślach, że jak dorwie Gabriela, to mu wszystkie pióra powyrywa. Ewentualnie wrzuci do klatki.
— Czyli, że umiesz? — spytał Sam, a uśmiech rozjaśnił jego twarz.
— Umiem — potwierdził. — Tak samo jak tańczyć tango, walca, foxtrota, cha-che, rumbe…
Wymieniał tak jeszcze chwilę po czym z iście szatańskim uśmiechem powiedział:
— Mogę cię nauczyć… jeśli tylko chcesz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz