Tekst na temat nr 38 z wyzwania 100 drabbli w 100 dni.
Tytuł: Cukierek;
Fandom: Nie z tego świata (Supernatural);
Para: Destiel (Dean Winchester x Castiel);
Rodzaj: obyczaj;
Ograniczenie wiekowe: bez ograniczeń;
Ostrzeżenia: brak;
Beta: Rzan.;
N/A: w oleju samochodowym prawdopodobnie nie da się czegokolwiek usmażyć, a Cas musiałby być ślepy, by się nie zorientować, ale Sam był taaak przekonujący ;);
Cukierek
Napisała RCS
Musiał przyznać, że skruszony anioł, to dobry anioł. A anielskie przeprosiny zasługują na pięć gwiazdek w skali do trzech. Do pełnego spełnienia brakowało mu tylko tradycyjnego seksu na zgodę, ale widząc, co czeka na niego na stole, był skłonny przełożyć to na później.
Przeżuwając drugiego burgera sięgnął w końcu po frytkę, jednak zatrzymał się w połowie drogi do ust, przyglądając się jej podejrzliwie.
— Cas… Skąd masz te frytki?
— Z marketu.
— W czym je usmażyłeś?
— W oleju, Dean, nie jestem głupi.
— Tamtym oleju? — spytał, a gdy anioł pokiwał głową dodał: — To olej dziecinki, Cas.
— Sam! — wykrzyknął wściekły anioł. Dean pokręcił głową.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz