#77 Lód

Tekst z tytułem z wyzwania 100 drabbli w 100 dni, ale nie biorę w nim udziału.
Tytuł: ;
Fandom: Nie z tego świata (Supernatural);
Para: Destiel (Dean Winchester x Castiel) bohaterowie: Sam Winchester;
Rodzaj: obyczaj;
Ograniczenie wiekowe: brak;
Ostrzeżenia: brak;
Beta: brak;

Lód

Napisała MJP


Kiedy Sam namówił ich, by całą trójką poszli na pobliskie lodowisko, Dean miał co do tego mieszane uczucia. Bardzo złe, mieszane uczucia. Nie miał w ogóle pojęcia, jak się jeździ na łyżwach i jakoś nieszczególnie wierzył w zapewnienia Sama, że to bardzo proste.
Założył łyżwy i wyszedł na lód, o mało się nie przewracając. W ostatniej chwili przytrzymał się stojącego najbliżej Casa, który odruchowo go złapał.
— Kiedyś go zamorduję — złorzeczył Dean pod nosem. — Sam i te jego cholerne pomysły…
Usłyszał chrząknięcie i  spojrzał na Castiela, który wciąż go trzymał, będąc bardzo, bardzo blisko. O  wiele za blisko. Jednak ten jeden raz, Dean miał gdzieś swoją przestrzeń osobistą i patrząc w te niebieskie oczy, nie mógł się powstrzymać, i pocałował go.
A gdzieś tam, na drugim końcu lodowiska przy barierkach, Sam właśnie dzwonił do Lucyfera, by z pełnym radości „Wygrałem zakład, zrobili to!” powiedzieć szatanowi, że jest mu winny dwadzieścia dolców.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy